Strona główna Skład zespołu E-mail    



Kwiecień 2008r


Maxisingiel zespołu SunFlowers


Dzięki pomocy Powiatu Żuromińskiego, Urzędu Gminy i Miasta Żuromin oraz Żuromińskiego Centrum Kultury zespół SunFlowers rozpocznie od 19 maja 2008 roku nagrywanie pierwszego maxisingla w Studiu Radioaktywni w Częstochowie.
Wydanie płyty planujemy na koniec czerwca 2008 roku.
Szczególne podziękowania dla Piotra Wlizło za pomoc i zaangażowanie w realizacji projektu
 





Styczeń 2008r


"Świąteczna Krzątanina"


Od końca października Żuromińskie Stowarzyszenie Społeczno-Kulturalne "PLAN-SZANSA" wraz z zespołem SUNFLOWERS rozpoczęło pracę nad muzyczno-teatralnym projektem "Świąteczna Krzątanina", w którym uczestniczy 17 dzieci w wieku od 8 do 11 lat. Zajęcia odbywają się trzy razy w tygodniu w Żuromińskim Centrum Kultury, dzięki uprzejmości pani Dyrektor Krystyny Kłobukowskiej. Praca nad projektem oparta jest na społecznej pracy członków zespołu oraz pedagoga-instruktora teatralnego pani Marzeny Kędzior. Zakończono już pierwszy etap pracy warsztatowej i przystąpiono do etapu końcowego - wspólnych prób teatralnych z muzyką na żywo. Wszystkich zainteresowanych informujemy, że całościowy efekt pracy artystów będzie można oglądać już w styczniu w ŻCK, natomiast wcześniej, uczestnicy projektu zaśpiewali kolędy na Wigilii dla Osób Samotnych.


Widowisko teatralno-muzyczne dla dzieci "Świąteczna krzątanina" w ŻCK:
Czwartek, 10.01.2008r - godz. 9:30
Czwartek, 10.01.2008r - godz.11:00
Niedziela, 13.01.2008r - WOŚP








Lipiec 2007r


Górzno Rock Party


Sprawozdanie z lipcowego koncertu "Górzno Rock Party 2007" zamieszczone w serwisie internetowym http://gorzno.com
zobacz >>>
 





Czerwiec 2007r


"Reggae na plaży" w Wieliszewie


Na internetowej stronie Gminy Wieliszew zostało zamieszczone sprawozdanie z koncetru "Reggae na plaży", na którym Sunflowers wystąpił 23 czerwca.
zobacz >>>
 





Kwiecień 2007r


Nowe brzmienie Sunflowers


Początek roku 2007 przyniósł wiele zmian personalnych co niestety spowodowało przerwę w koncertowaniu. Zmiany te wpłynęły również na pracę zespołu i skłoniło do poszukiwania nowego brzmienia. Obecnie planujemy poszerzyć instrumentuarium o sekcję dętą. W związku z tym poszukujemy osób chętnych do współpracy.







Luty 2007r


Edyta odchodzi z zespołu


Po ponad rocznym wspólnym muzykowaniu Edyta Szymańska (chórek) postanowiła spróbować swych sił w innym zespole. Za czas spędzony z nami, wyjątkowe wykonanie "Downpressor Man", solidne podejście do pracy w Sunflowers dziękujemy i życzymy powodzenia na scenie.

 






Styczeń 2007r


Zmiany personalne w zespole SunFlowers.


Koncert w Brodnicy 27 stycznia 2007 roku był ostatnim występem w dotychczasowym składzie. Zespół opuszcza perkusista Krzysztof Maćkiewicz. Pracowaliśmy razem od samego początku i zagraliśmy wspólnie ponad 20 koncertów. Za udany rok, niepowtarzalny kilmat na próbach i koncertach, całonocne maratony "filmowe" w kinie oraz "subtelne porady matematyczne":) WILEKIE DZIĘKI. Życzymy dalszych sukcesów muzycznych w tempie 220.

 
Od grudnia 2006 roku rozpoczeliśmy współpracę z nowym perkusistą Zbigniewem Kowalskim (wcześniej Ikarion, Bambi). Obecnie pracujemy nad materiałem w nowym składzie. Zaistniała sytuacja nie wpłynie na aktywność koncertową zespołu.
 






Sierpień 2006r


Na oficjalnej stronie Festiwalu Rockowe Ogródki ukazała się recenzja po Naszym koncercie 8 lipca w Płocku.      


W sobotę na nowych deskach sceny w Rock 69 zabrzmiało stare dobre reggae. Grupa z Żuromina wystąpiła jako kolejny zespół pozakonkursowy. Chociaż członkowie Sunflowers muzykują ze sobą dopiero od pół roku, wyraźnie słychać, że to rutyniarze, którzy mają za sobą granie w innych formacjach. Kurs, jaki obrał zespół dobrze wyznacza "One Love" Boba Marleya odegrane w pierwszych minutach koncertu. Czyli nie narkotycznie zakręcone, zdominowane przez dubowe brzmienia reggae, tylko jego odmiana bardziej melodyjna i przebojowa, letnia i radosna. Dwuosobowemu dziewczęcemu chórkowi utwory zawdzięczają sporo zmysłowości, zaś dźwięczne, ażurowe solówki gitary dodają im przestrzeni, poszerzanej dodatkowo przez miękkie partie klawiszy. Wokalista Rafał Pyszniak na tyle dobrze radzi sobie z angielskim, że kawałki w tym języku brzmią naturalnie i płynnie. Chociaż w głowie zostało mi akurat polskie "życie błądzi w świetle". Zespół miał trudne zadanie, bo na dole, na plaży nad Wisłą, trwał "reggaeland", ale poradził sobie. Materiału przydałoby się na pewno trochę więcej, lecz publiczność Ogródków dostała muzykę zagraną tyleż profesjonalnie, co na luzie. Istnieje sporo gatunków muzyki, w których trzeba się napinać, a reggae jest właśnie po to, żeby nie. (MW)

www.rockoweogrodki.com.pl